...wchodzisz na blog na własne ryzyko... blog zawiera moje punkty widzenia...

Strona korzysta z plików cookies. Czytaj więcej Akceptuje

Czy jak zjem kebaba zostanę wrogiem narodu?

Media

Ełk, Sylwester, tragedia. Tak w trzech słowach można opisać to co wydarzyło się tamtej nocy. Polak zabity nożem przez Tunezyjczyka prowadzącego kebab. Nie potrzeba więcej mówić, by wiedzieć co wydarzy się następnego dnia. Kamienie, transparenty, „obrońcy narodu” i zamieszki. Bo uchodźca zabił krajana.

Moje punkty widzenia

Problem w tym, że to nasz rodak wpadł do kebaba, ukradł i uciekł, a sprzedawcy ruszyli za nim. Wywiązała się szamotanina i Tunezyjczyk zabił. Tymczasem zrobiono z tego aferę jakby biegał z nożem za ludźmi i na bezbronną babcie napadł. Tymczasem „kebabiarze” nigdy nie karani, zawsze mili, nawet ludzie w wywiadach mówili, ze specjalnie ciszej wieczorem robili, żeby nie przeszkadzać. A nasz męczennik? Znany policji, notowany itp. Było nie kraść, byś nie dostał nożem. Tymczasem ciemny lud zaczął protestować, obrzucać kebab kamieniami, petardami krzycząc: „Precz z uchodźcami”. Wpieprza jeden z drugim tam na co dzień i nagle uchodźców wygania. Żyjąc w Texasie Tunezyjczyk mógłby odstrzelić złodzieja i byłby jeszcze odznaczony przez szeryfa pewnie za pilnowanie porządku. U nas? Jak jesteś brązowy to masz się dać okraść, pobić i zwyzywać. Polak nie mógłby być sobą, gdyby na finale wszystkiego nie rzucił się na drugiego Polaka, a ściślej mówiąc policjanta. Bo jak nie mogę uchodźce pobić to chociaż darmozjadów z pałkami.

zobacz drugi punkt widzenia

Moje punkty widzenia

Z drugiej strony za dwie butelki coli z nożem polecieć – trochę przesada. Jedyne wytłumaczenie dla mnie sensowne to to, że nóż miał w ręce i tak pobiegł. Gdy zaczęli się bić to już nie patrzył i bił też nożem. Zabił – poniesie konsekwencje. Czy dostanie dożywocie? Na pewno nie, czy dostanie chociaż 15 lat. Szczerze wątpię. Wynik tej sprawy pewnie będzie za kilka miesięcy (albo kilkanaście) i skończy się czymś w rodzaju 7 lat więzienia. Nie można bronić tego, co zrobił pracownik kebaba. Zabił człowieka, a że zabił złodzieja, który się z nim bił to inna sprawa. Zastanawia mnie jakby się bójka skończyła, gdyby nie był uzbrojony, albo gdyby to Polak miał np kastet. Nie zdziwiłbym się jakby mu skakał po głowie będąc dumnym z bycia Polakiem.

zobacz drugi punkt widzenia

Tą tragedie można pokazać na dwa sposoby. Można powiedzieć, że uchodźca z Tunezji zabił Polaka i można powiedzieć że pracownik kebaba w wyniku bójki ugodził śmiertelnie złodzieja. Bliżej obiektywnej prawdy jest niestety druga wersja, ale to nie tego chce lud. Po tym wszystkim co się dzieje w Europie, po śmierci tamtego kierowcy Tira ludzie reagują na takie rzeczy linczem. Takiego echa by nie było gdyby to krajan krajana zabił. Tylko policjant i uchodźca chyba takie emocje mógłby wywołać. A teraz idę zjeść kebaba na ostro (bez noża).

A czy Ty już lubisz "2 sides of Loco"?

zamknij okno