...wchodzisz na blog na własne ryzyko... blog zawiera moje punkty widzenia...

Strona korzysta z plików cookies. Czytaj więcej Akceptuje

Hej! Jest fajnie!

Lifestory

Słońce wychodzi, temperatura rośnie i zrzucamy wszelkie zbędne odzienie. Ruszamy tyłki z domów na spacery, na grille i nad jeziorka. Nie da się ukryć – idzie lato. Można to zaobserwować nawet po mojej aktywności na blogu i w social mediach. Mało piszę i publikuje. Miały na to wpływ też inne obowiązki i projekty, którymi byłem pochłonięty troszkę. Jednak żyję i mam się dobrze.

Jakiś temu było Blog Conference Poznań i mimo, że obiecywałem sobie, że pojadę w tym roku to nie udało mi się tego zrealizować. Na szczęście impreza się odbyła mimo mojej nieocenionej nieobecności. Dziwne, że nie odwołali. Jednak coś tam śledziłem tematy i czytałem relacje. Pozostało wysnuć wnioski. Przyznaję, że sporo zainspirował mnie Zuch ale w jakiej kwestii to na razie pozostawię dla siebie. Na razie swój pomysł rozpisuję na kartce.

O ile na BCPoznań mojej obecności nikt nie zauważył tak myślę, że na blogu i fanpejdżach dało się to zarejestrować. Więc? O co chodzi? Skąd ta nieobecność? Po pierwsze z racji natłoku pracy. Na etacie, na zleceniu, na swoich prywatnych projektach, które zżerały mi większość dnia. A pisanie czegoś w stylu zapchaj dziury już dawno mnie przestało bawić. Bo napisanie jednego porządnego tekstu daje więcej niż bazgranie trzech na kolanie. Przerwa w sumie mi się też przydała i czuję, że ten wpis pisze ze świeżą w pomysły i tematy głową. Co prawda wpis miał się pojawić już tydzień temu, ale mój komputer coś się buntuje ostatnio i walczę z wiatrakami.

Żartem ale żartem wczoraj też mi utrudniło pracę nad blogiem Wydawnictwo Techland, które rzucił w moje giercowe łapska grę Bounty Train. Zainstalowałem i nawet nie wiedziałem kiedy minęły trzy godziny. Więcej o mojej przygodzie z pociągami przeczytacie wkrótce w recenzji wyżej wspomnianego tytułu.

Od przyszłego tygodnia myślę wróci dość regularne publikowanie tekstów i większa aktywność w social mediach. Dodatkowo myślę, że w lipcu (a może wcześniej) ruszę z kolejnym projektem, który będzie szedł równolegle z blogiem.

Wkrótce również świętujemy dwa lata bloga. Czekam na prezenty i liczę, że będziecie tego dnia ze mną 😉

Pozdrawiam.

A czy Ty już lubisz "2 sides of Loco"?

zamknij okno