...wchodzisz na blog na własne ryzyko... blog zawiera moje punkty widzenia...

Strona korzysta z plików cookies. Czytaj więcej Akceptuje

Kuchnia Pantofla #1 Kurczak z mozzarellą w sosie pomidorowym

Food & Drink

Zapowiadałem, że będą nowe „serie” na blogu. Pierwszym z nich będzie właśnie Kuchnia Pantofla. Jest to seria zarówno dla facetów jak i dla kobiet.

Z racji tego, że jestem facetem, lubię gotować i kocham swoją kobietę, to staram się raz na jakiś czas zaskakiwać ją czymś pysznym. Jednak decydującym elementem jest fakt, że jestem płci męskiej i jak każdy z nas szukam okazji, żeby zrobić, a się nie narobić. Dodajmy do tego dobre jedzenie i mamy wszystko co tygryski lubią najbardziej. Mało roboty, pełny brzuch i szczęśliwa kobieta.

Na pierwszy ogień dam coś co przyrządziłem raptem przedwczoraj, a byłem zaskoczony jak proste i tanie jest to jedzonko. Porcja, którą zrobiłem dla dwóch osób wystarcza na dwa obiady. Ale do rzeczy.

Składniki:

  • 2 Piersi z kurczaka
  • 1 Puszka pomidorów w kawałkach (bez skórki)
  • 1 Kulka Mozzarelli
  • 5 Plastrów szynki Prosciutto
  • Oregano, Sól, Pieprz, Ostra/Słodka Papryka, Bazylia

Sposób przyrządzenia:

Kurczaka myjemy, suszymy i pozbawiamy błonek i wszelkich „ale”. Osuszamy i tniemy na kawałki. Plastry swojej szynki przeciąłem wzdłuż, gdyż chciałem mieć mniejsze kawałki mięsa. Mięso obsypujemy pieprzem, solą, ostrą papryką i łyżeczką oregano. Całość wrzucamy do miski,  zalewamy dwoma łyżkami oliwy i wmasowujemy przyprawy w mięso.

Tak „zamarynowane” mięso zawijam w plastry szynki. Mi wyszło 10 kawałków. Do większej patelni wrzucam dwie łyżki masła i łyżkę oleju. Na rozgrzany tak tłuszcz wrzucam zawiniętą pierś i smażę ok 5 minut międzyczasie obracając mięso dwa – trzy razy (w zależności od wielkości kawałka).

Puszkę pomidorów łyżką wlewam na patelnię. Doprawiam całość ponownie solą, pieprzem i w zależności od gustu ostrą lub słodką papryką. W moim przepisie była mowa o 6 minutach gotowania, ale po tym czasie pomidory jeszcze nie były dostatecznie miękkie. Mi zajęło to kilka minut dłużej. Sens w tym, by większość pomidorów rozpadła się. W tym czasie przynajmniej raz obracamy mięso.

Gdy pomidory są odpowiednio miękkie dajemy pokrojoną w plasterki mozzarellę. Całość oprószamy bazylią i gotujemy, aż ser się roztopi.

Osobiście podałem z makaronem „wstążki”, ale dla amatorów ryżu i kaszy też się nada. Nie wiem jakby smakowało z ziemniakami, bo przyznam się, że nie chciało mi się ich obierać, a w czasie, gdy gotowała się woda na makaron i sam makaron zdążyłem zrobić całą resztę. Całość zajęła mi ok 30 minut, a mycia naczyń za dużo nie było. Jakby nie patrzeć  – profit.

Przyznam szczerze, że sądziłem, że będę siedział nad garami i wyjdzie wyjątkowe danie. Tymczasem w niespełna godzinę zrobiłem faktycznie coś co regularnie będę robić. Dla ciekawskich, wszystko można kupić w biedrze. Pierś kupiłem wcześniej, ale cała reszta wyniosła mnie raptem 13 zł i to razem z makaronem. Z dwoma piersiami myślę, że koszt dania wyniósł w okolicy 20zł, a przypominam, że zostało nam na drugi dzień na „pełnoprawny” obiad.

I tak będzie się jadło ten cykl postów. Dania łatwe, szybkie, tanie, a smakujące tak, że staniecie się Makłowiczami waszych ukochanych.

A czy Ty już lubisz "2 sides of Loco"?

zamknij okno