...wchodzisz na blog na własne ryzyko... blog zawiera moje punkty widzenia...

Strona korzysta z plików cookies. Czytaj więcej Akceptuje

Społeczeństwo tworzy grę

Media

Nie grafika i wymagania. Owszem, są gry, które z racji na swoją fabułę, grafikę i grywalność są hitami same z siebie. Tak mamy z serią Wiedźmin, czy GTA. Co prawda przy pierwszym przypadku możemy ukłonić się w stronę pana Sapkowskiego, bo gdyby on nie stworzył Geralta, świata i przygód wszystkich postaci to szczerze mogę wątpić, że powstała by gra chociaż w małym stopniu tak dobra.

Gry online rządzą się innymi prawami. Najbrzydsza grafika jak w Tibii czy Minecrafcie może sprawić, że gra jest mistrzostwem świata, a gry świetnej jakości poprzez brak „tego czegoś” stają się miernotami dla pasjonatów.

I tutaj wchodzą gracze. To oni decydują, czy gra jest dobra i jak się kojarzy. Nie bez przypadku zdanie wcześniej przytoczyłem takie tytuły. Są one najlepszym przypadkiem, że genialna gra może być sławna i znienawidzona przez to jacy gracze tworzą jej społeczeństwo.

Ciągnie swój do swego

W grach online ciągniemy do podobnym nam i jeśli czytamy na forach, że w daną grę grają dzieci, ruscy i bóg wie kto jeszcze to z reguły omijamy je szerokim łukiem (no chyba, że sami tacy jesteśmy lub to lubimy). Bo co to za przyjemność zdobywać levele i itemy co chwile czytając krzaczki, albo analfabetyczne wypociny kto, czyją matkę i w jaki sposób? Z ratunkiem przychodzą różne serwery, które mogą być na hasła i z listami dostępu. Tam świat wygląda zupełnie inaczej. Selekcja ludzi sprawia, że w mniejszym lub większym stopniu będziemy pasować do ludzi, których spotkamy w wirtualnej rzeczywistości. W razie czego zawsze możemy zmienić serwer szukając swojego miejsca na świecie.

Gdzie jest nam dobrze?

Grałem w wiele gier, które podobały mi się same z siebie, ale nie dajcie się zwieźć. Efekt świeżości minie. Wbijecie ostatni poziom, macie dobry sprzęt i gra nie ma już nic prawie do zaoferowania dla Ciebie samotniku. Musisz zacząć bawić się z ludźmi. Ba! Są gry, które nawet nie przewidują opcji byś nie grał z innymi. Ale co zrobić, gdy trzeba się dosiąść do ludzi, których nie znamy? Najlepiej namówić właśnie znajomych, których już znamy. Jednak ilu waszych znajomych popatrzy na was krzywo, gdy zaproponujecie wspólne bieganie po jakieś dziwnej krainie w komputerze? Połowa was wyśmieje, a druga poradzi wam żebyście zajęli się czymś sensownym.

Pozostają ludzie, których trzeba poznać w grze. Nie szukajcie na siłę. Wtedy znajdziecie tylko oszołomów i na boga nie udawajcie kogoś innego, bo będziecie nienawidzić samych siebie w końcu. Otaczajcie się ludźmi w swoim wieku lub na waszym poziomie. Nie grajcie z rozpieszczonym 16latkiem, gdy sami macie dzieci niewiele młodsze o niego. W życiu się nie dogadacie, a on zacznie rzucać tekstami, których nie zdzierżycie.

Ludzie to nie tylko gra

To też fora, czaty i zapomniany przez wielu IRC. Jeśli wahacie się nad tym, czy zagrać w daną grę lub na danym serwerze wejdzie na forum i napiszcie kilka postów. Szybko wyjdzie szydło z worka i szybko nawiążesz znajomość z kimś, kto pomoże, doradzi i pogra z Tobą. To jak będzie pisał na forum doskonale zdarza jaki będzie w grze. Szybko zdecydujesz kim i kogo będziesz zabijać. Na forach znajdziesz najwięcej informacji o tym co się dzieje. Wszelkiego rodzaju eventy, ekipy i miejsca godne odwiedzenia namierzysz właśnie tam i nie bój się brać w tym udziału. Będąc elementem społeczności będziesz elementem gry.

 

Dobrze przemyśl to, w co chcesz grać przez sieć. Gra w pewnym momencie nie zaoferuje Ci już nic – ludzie zawsze.

A czy Ty już lubisz "2 sides of Loco"?

zamknij okno