...wchodzisz na blog na własne ryzyko... blog zawiera moje punkty widzenia...

Strona korzysta z plików cookies. Czytaj więcej Akceptuje

Topielce 3 vs. Kretoszczury 4. Czyli które potwory będziemy zabijać chętniej w tym roku

Media

Nie trzeba grać w Wiedźmina 3. Nie trzeba grać w cRPG, Nie trzeba w ogóle grać, ani czytać książek Sapkowskiego żeby wiedzieć, że trzecia odsłona przygód Geralta z Rivii jest hitem tego roku. Tytuł gry roku ma w kieszeni, a przynajmniej miał jeszcze 3 tygodnie temu. Świat z hukiem obeszła wieść o trailerze czwartej części przygód ludzi z post apokaliptycznego Fallouta. To, że gra będzie wyśmienita – każdy wie i tego oczekuje. Prawdziwym asem z rękawa była konferencja studia Bethesda Softworks na targach gier E3. Tam przedstawiono między innymi krótki gameplay i pokazano możliwości gry, które mają stać się jej największymi zaletami.

Wiedźmin postawił poprzeczkę wysoko. Niesamowita, nieliniowa fabuła, ogrom questów pobocznych, znajdek, punktów oznaczonych na mapie pytajnikiem sprawia, że chęć przejścia gry na poziomie 95-100% dla wielu jest nie lada chrapką, a dla wielu z nich wręcz niewykonalne – bo tyle czasu zajmuje taka zabawa. Jest jedna rzecz, której na pewno nie będzie miał Fallout – Dubbing. Ten z Wiedzmina od pierwszej części jest na najwyższym poziomie, a głos Geralta tak urzekł ludzi, że popularna nawigacja zaoferowała ostatnio nawet, że sam Białowłosy będzie nam mówić jak skręcić na rondzie by trafić do Wyzimy.

Fallout jednak oferuje coś czego nie ma nasz Champion RPG. Po pierwsze V.A.T.S. Każdy z nas z ogromna przyjemnoscia naciskał V stojąc na przeciwko trzem zbirom i każdemu w zwolnionym tempie wypłacał po kulce w łeb, który efektownie rozbryzgiwał się lub brał brutalny rozwód z resztą ciała. Nowinką, która wielu urzekła jest nasz towarzysz, który będzie z nami chodził od krypty do krypty dumnie merdając ogonem i gryząc wszystkich niedobrych ludzi i nieludzi, których spotkamy na naszej drodze. Kolejnym smaczkiem jest tworzenie broni i budynków. Te pierwsze możemy modyfikować do woli, tworząc na prawdę spektakularne bronie. Budynki zaś możemy rozbudować do na prawdę wielkich rozmiarów, dowolnych kształtów i uzbroić! Niestety umknęło mi jaką rolę będą pełnić nasze domki, ale mam nadzieje, że Bethesda zaproponuje coś ciekawszego niż nasze domy w Skyrim, z których osobiście korzystałem jedynie by adoptować dzieci.

Szansą i zagrożeniem dla Fallouta jeśli chodzi o próbę zgarnięcia tytułu najlepszej gry 2015 jest data jego premiery. Listopad to niestety koniec roku, ale na szczęście to okres przedświąteczny, no i od czego mamy pre ordery? Wersja limitowana z Pipboy’em urzekła mnie niesamowicie. Slot na smartfona i aplikacja, która pozwala nam monitorować nasze statystyki na prawdę imponuje i można poczuć się jak mieszkaniec krypty. Wiedźmin ma niesamowite wielkie pudło z medalikiem i figurką najwyższej jakości, ale trzeba przyznać, że figurką się nie pobawisz, a jedynie będziesz co sobotę odkurzać. Podobnie z medalionem. Piękne, fajne, ale jednak to tylko stoi na półce i jedynie Wiedźminowy geek będzie się tym podniecać.

Jednego na pewno Fallout nie przebije i nawet nie ma co dyskutować. Nikt nie odbierze krajobrazu i lokacji Wiedźminowi. Co by się nie działo u konkurenta będzie głównie pustynia, ruiny i krypty – sorry taki mają tam klimat. Mam tylko nadzieje, że któraś lokacja w końcu będzie miała tyle klimatu co Megatona. Jeśli niczym nie zaskoczy nas post apokaliptyczny hit to będzie brakowało mi epickości w pojedynkach z wrogiem. Tutaj Wiesiek postawił poprzeczkę tak wysoko, że wątpię, by udało się ją przebić.

Póki co pozostaje zwiedzać świat Sapkowskiego i czekać na wymagania do Fallouta. Miejmy nadzieje, że maszyny, które uciągnęły Geralta dadzą sobie radę z czwartym Falloutem. Dla umilenia czekania polecam Fallout Shelter, który jest dostępny na iOS (i chyba równieżna Androidzie). Gra niesamowicie wciągająca i dobrze zrobiona.

Na koniec ciekawostka – http://www.ubergizmo.com/2015/06/2240-bottle-caps-fallout-4-payment/ – to sie nazywa czuć klimat i kupić pre order.

A czy Ty już lubisz "2 sides of Loco"?

zamknij okno