...wchodzisz na blog na własne ryzyko... blog zawiera moje punkty widzenia...

Strona korzysta z plików cookies. Czytaj więcej Akceptuje

Wojujesz klawiaturą ostrą jak brzytwa

Lifestory

Nikt, kto na co dzień przemierza bezkres Internetu nie mógł nie zauważyć nowej akcji sprzeciwiającej się chamstwu, poniżeniom, rasizmowi, i innych obelg na tle kulturowym, religijnym czy seksualnym.

#StopMowieNienawiści

Pod takim tagiem akcja się rozpowszechnia i chyba z największym echem obiegł sieć film Krzyśka Gonciarza, który wybitnie pokazał idee i sens (a raczej brak) mowy nienawiści w sieci. Komentarze na forach, youtubach, facebookach i innych -ach roją się od wyzywania od pedałów, murzynów, ciapatych i innych dziwaków. Sprawia to wszystko, że poziom intelektualny Internautów w wielu miejscach spada do poziomu betoniarki, która według badań ponoć posiada IQ równe osiem.

Wszystko się sprowadza do uwalniania agresji, której ludzie nie potrafią wyrzucić z siebie w zdrowy sposób i robią to za pomocą klawiatury w najgorszy możliwy sposób. Oglądając film Włodka Markowicza o hejcie, możemy poznać równie ciekawy i spokojniejszy punkt widzenia całej akcji i sytuacji. Mianowicie, gdy uderzymy kogoś w twarz to widzimy reakcje i na nas to też wywrze reakcję. W internecie tego nie ma i nigdy tego nie poczujemy.

Umiejętność wygłaszania krytyki (nawet tej najostrzejszej) poznałem podczas wykładów z Prawa karnego, a także z Prawa cywilnego. Reakcja, konsekwencje i wpływ na odbiorcę naszej wypowiedzi jest zależna jedynie od nas. Żaden z nas Mickiewicz, żeby to ludzie mieli domyślać się, że Nie chciałem obrazić, czy źle mnie zrozumiałeś. Nie. To nie jest tak. Gdy ktoś powie, że ziemia jest płaska to mówiąc „Co za głupie stwierdzenie” wywołamy inną reakcję, niż mówiąc „Co za głupek”. Wszystko pokazuje to do czego się odnosimy: Do twierdzenia, czy osoby, która wypowiedziała zdanie. Policja nigdy do was nie zapuka jeśli napiszecie o kimś ze ma idiotyczne pomysły. Co innego, gdy będziecie głosić, że ktoś jest idiotą. Tutaj słowa stają się już ciężkie i mają swoje możliwe konsekwencje. TheBeczka dobrze powiedział to w trakcie wyżej wymienionego filmiku. „Nie mam nic do Ciebie. Po prostu wygłosiłeś debilny komentarz.”

Każdy z nas chociaż raz wygłosił mniej lub bardziej ostry komentarz. Sam mam ostry język. Zarówno ten na żywo jak i w Internecie. Znam konsekwencje tego co mówię i piszę. Nie raz zdarzyło mi się musieć za to przepraszać. Jednak nigdy nie przepraszałem jeśli moja wypowiedź odnosiła się do tego co dana osoba powiedziała, a nie do niej.

Pod samą akcją podpisuję się rękoma i nogami. Patrzcie co piszecie i zdajcie sobie sprawę z tego, że o ile nie mówisz do dobrego znajomego to cała reszta nie czyta w myślach i nie wie czy jeśli zwyzywasz ich od najgorszych to to jest na żarty. Na prawdę. Te wszystkie sytuacje, gdzie przez komentarze dzieciaki się wieszają to właśnie przez taką mowę nienawiści.

 

Zanim naciśniesz ENTER pomyśl co piszesz.

 

A czy Ty już lubisz "2 sides of Loco"?

zamknij okno