...wchodzisz na blog na własne ryzyko... blog zawiera moje punkty widzenia...

Strona korzysta z plików cookies. Czytaj więcej Akceptuje

Żyjesz bardziej, gdy odczujesz śmierć

Lifestory

Gdy jest się w wieku +20 trzeba być szczęściarzem, żeby nie doświadczyć śmierci kogoś bliskiego. Bliższa lub dalsza osoba – raczej uświadczyliście tego.

Pomimo tragizmu tego faktu i niewątpliwie smutnego wydźwięku śmierć daje nadzieję. Daje nowe życie dla nas, żyjących. Wiele osób po otrząśnięciu się z tej tragedii podnosi się mocniejszymi niż przed, bardziej skorymi do działania, z wyżej podniesiona głową.

Jest to dziwne, ale coś w tym jest. Żona zmienia się na bardziej otwarta na świat kobietę. Dzieci realizują marzenia, o których marzyli ich rodzice, gdy patrzyli jak dorastają. Można wymienić takich zmian znacznie więcej. Nie umiem tego wytłumaczyć, ale czasami odnoszę wrażenie, że odchodzący bliscy oddają nam to ostatnie tchnienie dodając nam życiowej energii. Może to się wydawać wręcz śmieszne, a może i smutne – ktoś twierdzi, że ze śmiercią może wiązać się coś dobrego. I nie jestem nikim bez serca. To tylko moje spostrzeżenia na podstawie obserwacji świata i ludzi. To się oczywiście wiąże z brakiem wyboru i koniecznością radzenia sobie w życiu. Nie można się poddać i płakać w kącie, bo zabrakło nam kogoś. Trzeba przeć przed siebie, bo tego by życzyła sobie osoba, której nam zabrakło. Kto z was chciałby, by po jego śmierci ludzie lamentowali i marnowali swoje życie na płakanie zamiast stać się mocniejsi i zmotywowani do życia.

Ulotność życia staje się widoczna dopiero, gdy to życie zanika. To jak marnujemy swoje życie widzimy w momencie śmierci lub choroby, która do niej prowadzi. Wtedy zauważamy, że nasze życie jest bez sensu. Że marnujemy dni, tygodnie i lata, a nasze życie jest warte tyle co gile spod szkolnej ławki. Nikt tego nie dostrzega do czasu, gdy widmo śmierci nie pojawi się w pobliżu. Do tego czasu mamy czas na zmiany, na poprawę życia i samych siebie. Nagle okazuje się, że nie mamy tyle czasu ile sądzimy, a nasze plany wymagają o wiele więcej niż jest nam dane.

Człowiek jest mądry po szkodzie i nic tego nie zmieni. Nikt nie spodziewa się jutro, że lekarz wyda wyrok – miesiąc życia. Przecież tak sie dobrze czuliśmy, przecież tyle planów, marzeń, rzeczy do zrobienia.

Właśnie – przecież.

A czy Ty już lubisz "2 sides of Loco"?

zamknij okno